Miejsce 7.
Muzeum Inżynierii Miejskiej

Lekko podobny klimat ma MIM, mieszczące się na ul. św. Wawrzyńca, zabytkowych halach dawnej zajezdni tramwajowej. Pozwala cofnąć się w czasie, obejrzeć zabytki historii techniki, ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji miejskiej, ale także gazownictwa, elektrowni, przemysłu chemicznego, drukarstwa. Wystawy i ekspozycje stałe są przeróżne, aktualne można sprawdzić na stronie muzeum. Stare tramwaje – wciąż na chodzie, czasem do zobaczenia na mieście, stare samochody, instalacje techniczne, urządzenia, których w pracy chyba nikt z Was nie widział, jak prasy drukarskie, teleksy, ale także np. gry komputerowe i komputery z lat osiemdziesiątych.
Muzeum nie jest tylko zbiorem staroci, jak to nieraz bywa. Jest poprowadzone tak, że faktycznie zaciekawia, pozwala poznać zabytki historii techniki i Krakowa. Oficjalnie nazywa się to szlakiem dziedzictwa przemysłowego, co może nie brzmi zachęcająco. Naprawdę jednak warto je odwiedzić, jeśli tylko drzemie w Was choć trochę zainteresowania do dawnej techniki i technologii.


