
- Australia, wyspy.
Paweł Edmund Strzelecki (1797-1873)

- Paweł Edmund Strzelecki
Podróżnik, badacz, odkrywca. Odwiedził wszystkie kontynenty prócz Antarktydy. Jako pierwszy Polak okrążył świat. Celem pierwszych jego podróży, finansowanych spadkiem po rodzicach, była Europa. W 1834 roku ruszył w podróż dookoła świata, która trwała 9 lat.
Tak długo, bo czas dzielił między podróż i badania naukowe i przyrodnicze. Prowadził je w Kanadzie, Ameryce Północnej, Meksyku, Peru, Brazylii, na Hawajach, w Chile… W zasadzie w każdym kraju, przez który prowadziła podróż. Po pięciu latach dotarł do Australii, gdzie badał min. Góry Wododziałowe. Najwyższy szczyt Australii za jego sprawą został nazwany Mount Kosciuszko. Opracował też mapy geologiczne, odkrywając pokłady węgla, złota, ropy, z których niektóre są eksploatowane po dziś dzień. Publikacja badań z podróży po Australii stała się najbogatszym źródłem wiedzy o niej przez następne pół wieku, a on sam przyjął obywatelstwo brytyjskie i został członkiem The Royal Society of London. W późniejszych latach był też dyrektorem wykonawczym programu pomocowego dla Irlandii w czasie tzw. Wielkiego Głodu (1845-1849), w czasie której z 9 milionów mieszkańców zginęło 1,5milikona a wyemigrowały dwa miliony. Szacuje się, że program żywieniowy Strzeleckiego uratował życie dziesiątek tysięcy dzieci.
Jego nazwiskiem nazwano szczyty, pasma gór, pustynię i jezioro w Australii.
Michał Boym (1612-1659)

- Michał Boym
Nazywany polskim Marco Polo. Podróżnik, odkrywca, botanik, kartograf, etnograf, misjonarz Jeden z pierwszych europejskich sinologów, o którym większa pamięć zachowała się w Chinach, niż w Polsce.
Jako jezuita wyruszył o Chin na misję, połączoną z pracą badawczą. W drodze min. katalogował faunę i florę Afryki. Nauczał w kolegium jezuickim i prowadził działalność misyjną. W tym czasie cesarz chiński Yongli, rozważał przyjęcie wiary katolickiej, za którym miała iść pomoc Europy w walce z zagrażającymi imperium Mandżurami. Na namową Boyma zdecydował się na to i cesarz z rodziną i dworem przeszli na katolicyzm.
Boym otrzymał listy min. do papieża i jako posłaniec ruszył do Europy w towarzystwie jednego oficera cesarskiego. Ścigany przez Portugalczyków nie mógł wyruszyć statkiem, więc podróżował 2 lata pieszo, nim wreszcie udało mu się wsiąść na statek. Sytuacja polityczna spowodowała, że w Wenecji po długim oczekiwaniu udało mu się uzyskać jedynie symboliczne poparcie dla cesarza. Boym udał się w kolejną podróż, statkiem i lądem. Udało mu się dotrzeć do Chin, prawdopodobnie też do cesarza, choć poselstwo zabrało 10 lat i nie zmieniło nic.
Jednak pamięć o misjonarzu jest w Państwie Środka wciąż żywa mimo kilkuset lat, jakie upłynęły od tego czasu. Jest jedną z osób, które położyły podwaliny pod obecność kościoła katolickiego i chrześcijaństwa w Chinach. Do Europy przywiózł ze sobą atlas Chin, prostujący wiele pomyłek kartograficznych z czasów Marco Polo. Jest też autorem pierwszej w Europie pracy na temat flory chińskiej, ze szczególnym uwzględnieniem jej właściwości leczniczych, samej medycynie poświęcił zaś kolejne dzieło.
Podróżnik wart powieści i serialu…





