Numer 2:
Od onanizacji oślepniesz, albo zgnije Ci kręgosłup

Rzekomy negatywny wpływ masturbacji na zdrowie już dawno został obalony przez dziesiątki badań. I co z nich wynika? Otóż: robienie tego ręką nie wykrzywi Ci penisa, nie sprawi, że będziesz bezpłodny, ani nic z tych rzeczy. Ba! Okazuje się, że masturbacja jest nawet wskazana. Zapobiega nowotworom prostaty u mężczyzn. Badania australijskich naukowców wykazują, że pięć wytrysków w tygodniu to aż trzy razy mniejsze szanse na raka! Poza tym czynność ta obniża poziom hormonów stresu, a co za tym idzie-, wzmacnia odporność, przeciwdziała depresji, a także chorobom serca.
I co najważniejsze- kobiety, które się masturbują, łatwiej osiągają orgazm także z partnerem. Można rzec, że ucząc się swojego ciała i poznając, w jaki sposób lubisz być dotykana, nabywasz praktyki, która potem pozwala czerpać większą przyjemność z seksu, a także nauczyć partnera, w jaki sposób najlepiej Cię pieścić. Natomiast dla mężczyzny masturbacja jest treningiem wytrzymałości. Gdy nie stymulujesz od czasu do czasu penisa, staje się on bardzo wrażliwy i w trakcie stosunku z kobietą możesz “za szybko skończyć”. Jeśli natomiast regularnie “ćwiczysz” swojego kamrata, nie masz powodu do zmartwień.


