Bliźnięta syjamskie

A na koniec Chang i Eng Bunker. To od nich wzięła się nazwa „bliźnięta syjamskie” – właśnie w Syjamie przyszli bowiem na świat. Zrośnięci byli klatkami – obecnie zapewne dało by się ich rozdzielić, w tamtych czasach było to nierealne. Rzecz jasna spędzili część życia w cyrku, część zaś występując na własną rękę. Dostali obywatelstwo amerykańskie, żyli tam wiele lat pracując na farmie. Poślubili siostry i mieszkali w dwóch sąsiednich domach, co kilka dni zmieniając miejsce pobytu całej czwórki. Dochowali się 21 dzieci… Bracia zmarli razem, jak żyli, w odstępie kilu godzin.


