Numer 2.
Oszustwo na przyjaciela w potrzebie

W ostatnich miesiącach głośno było o oszustwach na portalach społecznościowych. Przyjaciel pisze pożycz kilkaset złotych, bo zepsuł mi się samochód, za parę dni dostanę wypłatę i oddam. Chyba każdy, kto może, pomoże. Robisz przelew na podane konto, a za kilka dni pytasz o zwrot albo jeszcze tego samego dnia pytasz, czy udało się naprawić auto, a znajomy o niczym nie wie? Padłeś ofiarą przekrętu. Zawsze najlepszą opcją jest upewnienie się, że po drugiej stronie komputera faktycznie siedzi nasz znajomy, a nie ktoś kto włamał się na jego konto na portalu.


