Gałąź Dawidowa

Kolejna sekta o skrajnych poglądach z głównym wątkiem końca świata. Powstała w połowie ubiegłego stulecia, ale dopiero w latach 80. na jej czele stanął człowiek bezwzględny, który nie cofnął się przed niczym. Był nim David Koresh, a właściwie Vernon Wane Howell. Wymagał bezwzględnego posłuszeństwa od członków i tylko osoby, które wiernie go słuchały, mogły przetrwać koniec świata. Na farmie zgromadził potężny arsenał broni. Policja nie potrafiła przebić się przez jego obronę przez ponad 50 dni. Całe działania zakończył pożar, który pochłonął 80 żyć.


